Zginął cyjanek. Mogło zatruć się nawet 200 osób
Najpierw była samobójcza śmierć pracownia laboratorium, potem okazało się, że z tego laboratorium zginęło kilkadziesiąt gramów cyjanku potasu. Zanim znaleziono opakowanie po truciźnie, na nogi zostały postawione służby miejskie. See also:
Niemiecka prasa: Polacy znów czują się germanizowani
Naukowcy: Czarna dziura nas nie pożre...
Droga do odwołania pisowskich prezesów Polskiego Radia otwarta
Samolot-robot będzie ratował chorych
Ford w tarapatach
Tusk: Jeśli ktoś czuje do kogoś miętę, może się spotykać
Obama ujawnił ''prawdziwy'' powód kandydowania
Nie żyje zomowiec z "Wujka" - dziś miał iść do więzienia
"Wizerunku prezydenta bardziej zepsuć się nie da"
Zamiast leku przeciwbólowego kup... bilet do muzeum