Pilot awionetki rozbitej pod Włocławkiem był pijany
Pilot sportowej awionetki, która spadła 1 maja na pole w powiecie włocławskim, był pijany. Mężczyzna nie przeżył katastrofy, w samolocie był sam.Zobacz także:
Lawina na Mont Blanc: 10 alpinistów pod śniegiem
Rzucali w pociąg kamieniami. Omal nie zabili maszynisty
Prezydent: Ręce opadają, to chwytanie się brzytwy
TVN znalazła lidera betanek: jest... wikarym pod Łomżą
Mafioso złapany, bo... wydał za dużo w sklepie
14 osób rannych po zderzeniu tramwaju z busem
"Szokująca" operacja pod kierownictwem Polki
Dlaczego górale w basenach mają lepiej niż o. Rydzyk?
Powódź i sztormy w Wielkiej Brytanii. Trwa ewakuacja
Jak religijność wpływa na zachowanie ludzi?
