Podsłuchiwali Marcinkiewicza? Nie będzie śledztwa
Wobec "braku cech przestępstwa" Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie domniemanego zlecenia w grudniu 2005 r. przez prezydenta-elekta Lecha Kaczyńskiego podsłuchiwania ówczesnego premiera Kazimierza Marcinkiewicza.Related:
''Prezydent w pełni popiera strategię rządu ws. tarczy''
Jak to się robi w KRUS: kwiaty - 40 tys., jedzenie - 110
Saakaszwili: Rosjanie nie respektują zawieszenia broni
Napieralski nieoczekiwanie wrócił do prezydenta
Wenezuela nie chce Lecha Wałęsy? "Nie zapewniają mu bezpieczeństwa"
W szafie Elżbiety Jakubiak znaleziono... 15 Krzyży Zasługi
IPN: Wałęsa byłby na liście, gdyby nie było wątpliwości
Marek Kondrat parodiuje orędzie Lecha Kaczyńskiego
''Dziennik.pl zrobił głupi dowcip, bo chce być cytowany''
Nie będzie śledztwa ws. podsłuchiwania Marcinkiewicza