'Prezydent był spóźniony i miał do pokonania 54 stopnie'
Nie milkną echa spóźnienia prezydenta na uroczystość podpisania umowy ws. tarczy. Lech Kaczyński zarzucił współpracownikom premiera brak szacunku dla głowy państwa i "ganianie po piętrach". Serwis internetowy tvp.info przytacza odpowiedź Centrum Informacyjnego Rządu: "Prezydent przyjechał spóźniony o sześć minut, do pokonania miał 54 schody i szedł tą samą drogą, co Condoleezza Rice".Sprawdź również:
Gala prezydenta: Wałęsy nie zaprosili
Zidentyfikowano szczątki Mikołaja Kopernika
Palikot: Prezydent jest chwiejny i niekonsekwentny
Cena pokoju w akademiku w USA wzrosła o 439%
Terror w kamienicy: właściciel chce się pozbyć lokatorki
''Gorszego prezydenta niż Lech Kaczyński już nigdy nie będzie''
Prezes PiS w willi brata. Jak mu się to udało?
Jak prezes KRRiT w nocy wypełniał swoją misję
Nowak: Prezydent na szczycie UE? Bez komentarza
"Sytuacja Polski w UE jest nie do pozazdroszczenia"